Ekstraklasa: Udany start wicemistrza, przesądził gol z karnego

16.07.2017 17:00

W niedzielnym spotkaniu ekstraklasy piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza przegrali na swoim stadionie z Jagiellonią Białystok 0:1. Jedynego gola zdobył z rzutu karnego Łukasz Sekulski.

Jagiellonia - Termalica

fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dla trenerów Mariusza Rumaka (Bruk-Bet) i Ireneusza Mamrota (Jagiellonia) niedzielne spotkania było pierwszym w lidze w tej roli. Ten drugi dał odpocząć m.in. Cillianowi Sheridanowi przed czwartkowym rewanżem w eliminacjach Ligi Europy z FK Gabala.

W pierwszej połowie niewiele ciekawego działo się na boisku. W 4. minucie Marian Kelemen instynktownie odbił piłkę po strzale z bliska Samuela Stefanika. Z kolei w 34. min ładnie uderzył Dmytro Chomczenowski i Jan Mucha musiał wykazać się sporymi umiejętnościami, aby jego drużyna nie straciła gola.

Druga połowa zaczęła się bardzo interesująco. W 47. minucie w pole karne rywala wpadł z piłką Fiodor Cernych, a niemal zapaśniczym chwytem powalił go na ziemię Kamil Słaby. Sędzia bez wahania wskazał na "wapno", a strzałem z 11 metrów pokonał golkipera Łukasz Sekulski. Pięć minut później "Słonie" były bardzo bliskie wyrównania. Po dośrodkowaniu z prawej strony Patryka Fryca Bartosz Śpiączka uderzył piłkę głową w słupek.

Słupek „uratował” z kolei Bruk-Bet od utraty gola w 65. min., po strzale Cernycha.

Podopieczni Rumaka byli bliscy zdobycia gola w 85. min. Wówczas dwóch piłkarzy Bruk-Betu mogło uderzyć na bramkę rywala, ale wzajemnie sobie przeszkodzili w oddaniu strzału.

W minionym sezonie ostatnie spotkanie w Niecieczy „Słonie” rozegrały z Jagiellonią. Wówczas przegrały 1:2.

RadioZET.pl/PAP/KS