Cristiano Ronaldo nie przyznaje się do zarzutów o oszustwo podatkowe

13.06.2017 22:23

Piłkarz Realu Madryt Cristiano Ronaldo nie przyznaje się do zarzutów o manipulacje podatkowe, postawionych mu we wtorek przez hiszpańską prokuraturę. - Nigdy nie było żadnych ukrytych dochodów - zapewnił Portugalczyk za pośrednictwem swoich przedstawicieli.

Cristiano Ronaldo

fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Ronaldo jest oskarżony o oszukanie fiskusa na sumę 14,7 mln euro. Zawodnik Realu Madryt miał się dopuścić przestępstwa w latach 2011-14.

W oświadczeniu prokuratury zaznaczono, że Ronaldo świadomie użył utworzonej w 2010 r. "struktury biznesowej", by ukryć swoje dochody w Hiszpanii za przekazanie praw do wizerunku.

W pozwie, który bazuje na informacjach pochodzących z agencji podatkowej AEAT, podkreślono, że Ronaldo popełnił "dobrowolnie i świadomie" cztery przestępstwa podatkowe.

- Nie było żadnej struktury biznesowej, ukrywania ani intencji ukrywania czegokolwiek - napisała w oświadczeniu reprezentująca piłkarza agencja Gestifute.

Z aktu oskarżenia wynika, że Ronaldo rozpoczynając w 2009 r. pracę na terytorium Hiszpanii, jako zawodnik madryckiego Realu, zadeklarował, że będzie rozliczał się z fiskusem tego kraju. Tymczasem kilkanaście miesięcy później Portugalczyk przekazał prawa do zarządzania swoim wizerunkiem towarzystwu Tollin Associates LTD z siedzibą na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Według rejestru spółek Portugalczyk był jedynym właścicielem tejże firmy.

"Później Tollin Associates LTD przekazał prawa do wizerunku piłkarza innej spółce – Multisports&Image Management LTD, zarejestrowanej w Irlandii. Tego typu struktura była zbędna i za cel miała jedynie ukrycie przed Państwową Agencją Administracji Podatkowej łączną wartość wpływów pochodzących z praw do wizerunku piłkarza" - napisano w pozwie.

Według amerykańskiego magazynu "Forbes", Ronaldo jest obecnie piątym najlepiej zarabiającym celebrytą na świecie, a pierwszym sportowcem. Pochodzący z Madery piłkarz zarobił w tym roku już ponad 93 mln euro.

RadioZET.pl/PAP/KS