Skandal w derbach Kopenhagi. Piłkarz obrzucony martwymi szczurami [WIDEO]

18.04.2017 17:55

Na dość oryginalny, ale też obrzydliwy i niezbyt humanitarny sposób zdeprymowania rywali wpadli kibice (bądź kibic) Broendby Kopenhaga. Fani tej drużyny obrzucili gracza rywali... martwymi szczurami.

Broendby - FC Kopenhaga

fot. YouTube

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w 60. minucie derbów duńskiej stolicy, które były jednocześnie meczem na szczycie tamtejszej ligi. Ludwig Augustinsson przygotowywał się do wykonania rzutu rożnego, kiedy w jego kierunku poleciały przedmioty. Okazało się, że były to martwe szczury.

Reprezentant Szwecji nie wiedział, jak ma się zachować, ale sędzia doradził mu, by odkopnął gryzonie. - To było obrzydliwe - przyznał po meczu. - Pierwszy raz coś takiego przeżyłem. Dostałem już piwem, były monety, ale nigdy szczury - dodał.

Sprawą zainteresowała się duńska federacja. Konsekwencje zapowiedziało również Broendby.

Broendby przegrało z FC Kopenhaga 0:1 i do liderujących rywali traci już 13 punktów. W ekipie gospodarzy do 74. minuty grał reprezentant Polski, Kamil Wilczek.

RadioZET.pl/TVN24/KS