Lekkoatletyczna mistrzyni Europy zgwałcona przez innego sportowca

24.11.2017 10:01

Moa Hjelmer, była mistrzyni Europy w biegu na 400 metrów, przyznała, że sześć lat temu została zgwałcona. Szwedka postanowiła przerwać milczenie pod wpływem akcji #metoo.

Moa Hjelmer

fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Zawsze byłam silna i pewna siebie i teraz wiem, że to nie była moja wina, ale musiało upłynąć sześć lat, zanim odważyłam się zabrać głos. Dziękuję #metoo - napisała na Instagramie.

27-letnia Hjelmer, złota medalistka mistrzostw Europy w Helsinkach w 2012 roku, wspomniała, że sprawcą gwałtu był starszy od niej żonaty sportowiec. Nie podała ani jego nazwiska ani czy złoży doniesienie do prokuratury.

Akcję #metoo rozpoczęła 15 października w mediach społecznościowych aktorka Alyssa Milano, przyznając się, że była molestowane seksualnie przez producenta filmowego z Hollywood Harveya Weinsteina. Tego samego dnia hasztag użyto ponad 200 tys. razy, a w ciągu 24 godzin na samym Facebooku - skorzystało z niego ponad 4,7 mln osób w 12 mln postów. Do akcji włączyły się znane aktorki i celebrytki, twierdząc, że "one też" padły ofiarą gwałtu, agresji czy molestowania.

Jak poinformował w czwartek dziennik "Dagens Nyheter", ofiarami przestępstw na tle seksualnym w środowisku sportowym w Szwecji mogło być 2290 kobiet.

RadioZET.pl/PAP/AN