Anita Włodarczyk złoty medal MŚ uczciła piwem

08.08.2017 19:20

Anita Włodarczyk w Londynie to gwiazda. Widać to, gdy tylko przekroczy próg hotelu, gdzie zatrzymała się reprezentacja. Jest rozpoznawalna, rozdaje autografy. Po zdobyciu trzeciego złotego medalu mistrzostw świata w rzucie młotem świętowała skromnie – uczciła go jednym piwem.

Anita Włodarczyk złoty medal MŚ uczciła piwem

fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Po ceremonii medalowej była konferencja prasowa i kontrola antydopingowa, na szczęście u mnie szybko poszło, bo dużo piłam podczas konkursu, pobranie krwi. W 15 minut było po wszystkim. Po zawodach spotkałam się jeszcze z najbliższymi na stadionie i wróciłam do hotelu - opowiadała.

W wąskim gronie pozwoliła sobie na... jedno piwo.

- Spotkaliśmy się w pubie, wypiłam jedno piwo i poszłam grzecznie spać. Po tym konkursie jakoś szybko zasnęłam, chyba dzięki temu piwku. Nie ukrywam, że byłam spragniona, ale wypiłam tylko po to, żeby zasnąć. Emocje opadają, ale trzeba na to trochę czasu - przyznała.

To trzeci złoty medal mistrzostw świata w karierze Włodarczyk. Czeka jeszcze na czwarty – w Moskwie w 2013 roku przegrała z Tatianą Łysenko, ale Rosjanka została zdyskwalifikowana i to kwestia czasu, kiedy złoto trafi do Polki.

RadioZET.pl/PAP/AN