PZLA zabronił Anicie Włodarczyk wyjazdu na obóz treningowy do Kataru

11.04.2017 17:12

Anita Włodarczyk nie pojedzie na obóz treningowy do Kataru. Taką decyzją podjął Polski Związek Lekkiej Atletyki. Powód? Obawa przed współpracą jej trenera z... Katarczykami.

Anita Włodarczyk

fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jak przyznała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Joanna Fiodorow, reprezentantka Polski w rzucie młotem, trener Anity Włodarczyk, Krzysztof Kaliszewski, podczas obozu w USA prowadził zajęcia nie tylko swojej podopiecznej, ale też zawodników z Kataru. - Trening Anity, o którym cały czas mówimy, o godzinie 10.30 się zakończył, a nie rozpoczął. Dlaczego więc w grafik wpisano jako godzinę zakończenia akurat 12.30? Dlatego, że szkoleniowiec trenuje w tym czasie lekkoatletów z Kataru - powiedziała.

Co ciekawe, to sam Kaliszewski miał zaproponować wyjazd na obóz do Kataru. Oficjalnie PZLA nie wyraził na to zgody ze względu na panujące tam warunki atmosferyczne - wysokie temperatury. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o współpracę trenera z Katarczykami. Wysłany zostałby tam przecież z ramienia polskiego związku, a więc to Polacy pokryliby wszystkie koszty. Poza tym Katarczycy mogą być w przyszłości poważnymi rywalami Polaków w walce o najwyższe cele. Już podczas igrzysk olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro młociarz Ashraf Amjad Al-Saifi zajął szóste miejsce.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/AN