Szef Renault: Kubica nie jest dla nas żadną opcją. Na razie

19.06.2017 17:46

- Na chwilę obecną Kubicy nie ma na naszej liście na nowy sezon - powiedział szef zespołu Renault Cyril Abiteboul w rozmowie z motorsport.com. To efekt spekulacji pojawiających się w mediach po testach Polaka w bolidzie F1.

Robert Kubica

fot. Facebook/Renault Sport F1

Zagłosuj

Czy Robert Kubica wróci do Formuły 1?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W Walencji krakowianin spisywał się bardzo dobrze. Kręcił lepsze czasy od trzeciego kierowcy francuskiej stajni Siergieja Sirotkina i poczuł, że znów może prowadzić bolid.

Od tego czasu Kubica łączony jest z powrotem do Formuły 1. Miałby ponownie zasiąść za kierownicą samochodu Renault, zastępując słabo spisującego się w tym sezonie Jolyona Palmera. I choć cały zespół był zadowolony z postawy Polaka, to na razie nikt oficjalnie nie potwierdził, że jest on brany pod uwagę na kolejny rok. Wprost przeciwnie - póki co takiego tematu w ogóle nie ma.

- Z Nico [Hulkenbergiem - przyp. red.] mamy długoterminowy kontrakt, a z Jolyonem do końca sezonu 2017. W pewnym momencie przypatrzymy się różnym rozwiązaniom. Jeżeli do tego czasu Robert stanie się opcją, to mu się przyjrzymy. Jednak na chwilę obecną nie jest na naszej liście. Jeszcze sporo przed nim, aby się na niej znaleźć - powiedział  Abiteboul na łamach motorsport.com.

Szef Renault jeszcze raz podkreślił, że dla Kubicy był to jednorazowy test, podczas którego miał poznać swoje ograniczenia w bolidzie F1 i sprawdzić się zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

- Wiem, że Formuła 1 jest pełna spekulacji i plotek, ale w tej sprawie musimy być trochę ostrożni. Mówimy o osobie, którą wszyscy kochamy, ma wspaniały wizerunek, ale doświadczyła bardzo trudnej sytuacji - ocenił Abiteboul.

- W naszym zespole wciąż są ludzie, którzy pracowali z Robertem. Oni zawsze dyskutowali, co by było, gdyby Kubica wrócił do ścigania w tych okolicznościach - dodał.

Robert Kubica poprowadził bolid F1 po raz pierwszy od wypadku z lutego 2011 roku. Na przełomie czerwca i lipca (29 czerwca - 2 lipca) weźmie udział z Festiwalu Szybkości z Goodwood. Zasiądzie za kierownicą samochodu Renault z 2012 roku, którym jeździł w Walencji.

RadioZET.pl/motorsport.com/Sportowe Fakty/KS