Smutny los olimpisjkich obiektów w Rio

09.02.2017 20:02

Emocje, tłumy ludzi, radość. To zapamiętaliśmy z zeszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Rio. Wszystko to przeminęło, a zdjęcia zapomnianych i niszczejących obiektów zmagań sportowców są żywym dowodem na problem braku rozsądku w zarządzaniu światowym sportem.

Maracana

fot. screen/twitter

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Basen olimpijski na którym medale zdobywali najlepsi pływacy globu zamienił się w wielki zbiornik śmierdzącej pomarańczowej wody. To skutek przedostania się do niecki obiektu deszczowego błota i rozwoju bakterii. Jest to przykład jednego z wielu miejsc, które sześć miesięcy po zgaszeniu znicza olimpijskiego popadło w zapomnienie.

Brak podstawowej konserwacji i zarządzania do tragicznego stanu doprowadza najsłynniejszy piłkarski obiekt świata Maracane. Do stadionu odcięty został dopływ prądu, bo jak twierdzą miejscy urzędnicy właściciel obiektu nie uregulował rachunków za energię elektryczną. W efekcie arena pozbawiona jest systemu ochrony, co skrzętnie wykorzystują lokalni złodzieje, rozkradając i niszcząc piłkarski symbol Brazylii.

Brazylia na organizację Igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich wydała miliardy. Krytycy zarzucali władzom kraju, że nie mogą sobie pozwolić na tak ogromny wydatek zaledwie dwa lata po zorganizowaniu piłkarskich mistrzostw świata.

Rio nie jest pierwszym miastem gospodarzem Igrzysk, które po zakończeniu sportowych zmagań nie potrafi zagospodarować obiektów. Wiele aren w Atenach i Pekinie zostało opuszczonych i popada w ruinę.

RadioZET.pl/DG