Śledztwo ws. śmierci Krystiana Rempały umorzone

31.01.2017 16:28

Prokuratura Rejonowa w Rybniku umorzyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku Krystiana Rempały podczas meczu Ekstraligi żużlowej ROW Rybnik - Unia Tarnów. Śledczy uznali, że w sprawie nikt nie zawinił.

Krystian Rempała

fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Informację o umorzeniu śledztwa przekazała prokurator prowadząca tę sprawę, Karina Kakala. Uznała, że w zdarzeniu brak jest znamion przestępstwa, a wypadek był spowodowanym ryzykiem sportowym ponoszonym przez żużlowca. Oddaliła przy tym - w oparciu o ekspertyzy - podejrzenia ojca Krystiana, Jacka Rempały, który twierdził, że do wypadku mogło dojść wskutek złego stanu toru i/lub niezaleczonej kontuzji Kacpra Woryny, z którym zderzył się jego syn.

W toku śledztwa przeprowadzono również eksperyment, który miał dać jednoznaczną odpowiedź, czy prawidłowo zapięty kask może spaść z głowy żużlowca. Badania wykluczyły taką możliwość.

Do tragicznego zdarzenia doszło 22 maja 2016 roku. W drugim biegu Krystian Rempała zderzył się z Kacprem Woryną, a następnie z ogromną siłą uderzył głową w tor i w okalające go bandy. 18-latkowi spadł kask, co w rezultacie doprowadziło do uszkodzeń mózgu. Żużlowiec zmarł w szpitalu sześć dni później.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/KS